Drodzy Czytelnicy 3/2012

Andrzej Bochacz

Wakacyjnie, słonecznie, gorąco i burzowo przywitało nas lato. W tym roku przesilenie letnie było mniej widoczne, gdyż królowało Euro 2012. Piłka nożna zawładnęła umysłami wielu. Niektórych zainspirowała do działań artystycznych i mimo skromnych wyników naszej kadry, radość oraz zadowolenie w strefach kibica a także w domach było olbrzymie. Hektolitry pozytywnej energii i duma z tego, że daliśmy radę zorganizować tak ważną imprezę, przyćmiły chłodny realizm poniesionych kosztów.

* * *

Optymizm i duże zainteresowanie „Barwami Szkła” skłoniły nas do poważnych przemyśleń związanych z rozwojem czasopisma. Chcemy docierać do jak najszerszego grona odbiorców i wychodzić śmiało poza granice naszego kraju. W związku z tym podjęliśmy odważną decyzję o zmianie formuły dwumiesięcznika.

Od nowego 2013 roku „Barwy Szkła” będą czasopismem bezpłatnym. Nie zmieni się częstotliwość wydawania. Nadal będzie to dwumiesięcznik. Inny będzie sposób dystrybucji. Rezygnujemy z wersji drukowanej, co niektórych czytelników zmartwi. Mamy nadzieję, że bezpłatna wersja czasopisma będzie wystarczającą rekompensatą. Dostępna będzie jedynie wersja internetowa. Obecnie trwają już intensywne prace nad przygotowaniem serwisu internetowego, za pomocą którego będzie udostępniane czasopismo.

„Barwy Szkła” wydawane w latach 2011 i 2012 będą dostępne tylko w dotychczasowej, papierowej formie.

* * *

Razem z podziwianiem najwyższego kunsztu piłkarskiego większość z nas spełniała się w witrażowej pasji. Redakcja „Barw Szkła” przygotowała dla Was sporą porcję ciekawych artykułów. Jak zawsze mamy nadzieję, że każdy znajdzie w bieżącym numerze coś dla siebie.

Przede wszystkim zapraszamy do lektury trzech ważnych opracowań. Wśród nich Pani Agnieszka Szykuła-Żygawska zaprezentuje nam wybrane witraże diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Z Paniami Magdą Ławicką oraz Agnieszką Golą z Muzeum Architektury we Wrocławiu spojrzymy w przeszłość, by podziwiać pasję berlińskiego bankiera Christiana Wilhelma Benecke, który w zamku w Grodźcu kolekcjonował witraże. Pani Monika Nowak z Muzeum Polskiego w Ameryce z detektywistycznym zacięciem przedstawi historię witraża Mieczysława Jurgielewicza z Wystawy Światowej w Nowym Jorku 1939 – 1940.

Koniecznie przeczytajcie dwa wywiady z ludźmi przepełnionymi pasją do witraży. Pierwszy z nich przeprowadziliśmy z Panią Elżbietą Altevogt przy okazji wystawy Jej prac – „Cztery żywioły w mieście…” Drugi, to spotkanie z Panem Andrzejem Hibnerem, właścicielem najbardziej uznanej pracowni witrażowej w Łodzi.

Inspiracją do spotkania z doświadczonym konserwatorem i twórcą była kolejna wycieczka „Szlakiem mistrzów witrażu”. „Polskie Muzy” i „Barwy Szkła” tym razem zaprosiły miłośników witrażu do Łodzi. Pierwszą część relacji z łódzkiej wycieczk okraszoną zdjęciami znajdziecie wewnątrz czasopisma.

W części warsztatowej nie zabraknie ciekawych informacji. Przede wszystkim zapraszamy do lektury artykułu Pani Eweliny Brygier – „HotPot”. Autorka przedstawia nowatorskie rozwiązanie mini piecyka do fusingu. Pan Zenon Kozak kontynuuje wykład na temat technik malowania na szkle w technice klasycznej.

Życzymy miłej lektury

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Sprawdź również

Bez reszty

Augustyn Baran Kwiecień to najmniej przyjemny miesiąc. W roku i życiu każdego z nas. Być ...