Drodzy Czytelnicy 3-4/2014

Andrzej Bochacz

Mija już czwarty rok od kiedy ukazują się „Barwy Szkła”. Za sprawą rozlicznych zadań, nie był to czas najłatwiejszy dla redakcji. Niewielka zadyszka przyczyniła się do opóźnienia w przygotowaniu numeru 3 oraz 4. Dlatego podjęliśmy decyzję o połączeniu obu wydań.

„Barwy Szkła” nr 3 i 4 /2014 jest zatem nieco obszerniejszy. Mamy głębokie przekonanie, że w nadchodzącym 2015 roku uda się utrzymać normalny rytm wydawniczy.

Obcowanie z witrażami jest wyjątkowym doświadczeniem. W okresie kilku ostatnich lat miałem szczęście poznać wiele osób, które związane są z tą dziedziną sztuki zawodowo lub hobbystycznie. W obu przypadkach jest to pasja. Poznawanie historii, biografii, technik oraz tajników wytwarzania a także oglądanie witraży dostarcza tej szczególnej grupie radości.

We współczesnym, pełnym harmidru, pędu i nienasycenia, świecie, wartości jakimi są: radość, satysfakcja oraz spełnienie, jest nieoceniona.

Witraż, nawet współczesny, abstrakcyjny ma w sobie ducha minionych epok. Podziwianie dzieł w miejscu ich ekspozycji jest wyjątkowym doświadczeniem. Zależnie od pory dnia, czy od aury panującej za oknem, wrażenia mogą być różne. Zachwycające są prace wielkich mistrzów. Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Jerzy Nowosielski, Adam Stalony Dobrzański, Teresa Maria Reklewska, Wiktor Ostrzołek, Marc Chagall, Luis Comfort Tiffany i wielu innych projektując tworzyli przemyślane, pełne przenośni, odniesień, głębokich treści dzieła. W witrażu fascynujące jest połączenie   myśli artystów, które wyrażane są nie tylko kreską rysunku oraz linią podziału, ale także barwami stosowanych szkieł. W tym zakresie niezapomnianych wrażeń dostarczają, przepełnione odcieniami czerwieni i błękitów prace Marca Chagalla.

W okresie minionych czterech lat prezentowa-liśmy wiele wspaniałych witraży, które rozrzucone są po całym świecie. Jednak przepiękne działa znajdują się tuż obok nas. Kiedy rozejrzymy się wokół z uwagą, to dostrzeżemy, że jest ich wokół bardzo wiele.

Szukajmy.

Bieżący numer „Barw Szkła” to podwójna dawka historycznych poszukiwań Jurija Smirnowa z Galicji Wschodniej.

Z pewnością ciekawy jest rozdział poświęcony witrażom a zamieszczony w podręczniku sprzed niemal stu lat Ks. Leona Gościckiego „Budowa świątyni” , .

Aleksandra Ratajczak zaprasza na wywiad z Panem Piotrem Jankiem, właścicielem pracowni WITROART.

Pani Małgorzata Marecka z warszawskiego Instytutu Ceramiki i Szkła przybliża szeroka tematykę farb szklarskich.

Ciekawym wydaje się także artykuł poświęcony malowaniu witraży. Tym razem prezentujemy tę metodę na przykładzie zawieszki wykonanej w technice tiffany.

Ponieważ za kilka dni wkroczymy w Nowy Rok, to składamy naszym czytelnikom najserdeczniejsze życzenia pomyślności, wielkich wyzwań, realizacji planów i spełnienia marzeń.

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Sprawdź również

Malowanie witraża tiffany metodą klasyczną

Andrzej Bochacz Nanoszenie malatury używane jest w witrażu   klasycznym. Przezierne szkła katedralne po wypaleniu tracą ...