Drodzy Czytelnicy 4/2013

Andrzej Bochacz

Czwarty numer kwartalnika „Barwy Szkła” to ostatni numer w kończącym się roku 2013. Jest to jednocześnie już szesnasty zeszyt adresowany do miłośników sztuki witrażowej. W ciągu mijających trzech lat opublikowaliśmy łącznie 179 artykułów. W znacznej części są to opracowania prezentujące dzieła sztuki, szczególne miejsca, które warto poznać oraz wybitne postaci. Koncentrowaliśmy się przede wszystkim na sztuce witrażu, ale nie zabrakło miejsca na informacje o szkle artystycznym oraz fusingu. Jak przystało na pismo popularno-naukowe z zacięciem poradnikowym, przekazywaliśmy wiele informacji praktycznych.

Wprowadzona w 2013 roku formuła bezpłatnego czasopisma internetowego sprawdziła się. Liczba czytelników „Barw Szkła” wzrosła siedmiokrotnie.

Od listopada 2013 wydawcą „Barw Szkła” nie są już Polskie Muzy, ale K2online.pl. Nie jest to nowa firma, Polskie Muzy zmieniły nazwę oraz siedzibę i dane kontaktowe.

W bieżącym roku wycieczka „Szlakiem Mistrzów Witrażu” gościła we Wrocławiu. Na dalszych stronach znajdziecie drugą część relacji. Gorąco zapraszamy do lektury tego artykułu, gdyż opisałem w nim wizytę w Muzeum Architektury we Wrocławiu, które jest właścicielem największej w Polsce kolekcji witraży.

Podczas VIII Międzynarodowej Konferencji Naukowej w Katowicach poznałem spadkobiercę i kontynuatora tradycji najstarszej polskiej pracowni witraży Pana Grzegorza Słomkę. Jego pracownia działa już od wielu lat w Częstochowie a wywodzi się wprost z warszawskiego Zakładu Witraży i Mozaiki, którego założycielami byli m.in. malarz Franciszek Białkowski oraz pradziadek Pana Grzegorza – Antoni Pacholczyk.

Pan Grzegorz Słomka zaprosił miłośników witraży do swojego miasta. W związku z tym już zapowiadamy, że V wycieczka „Szlakiem Mistrzów Witrażu” odwiedzi Częstochowę. Informacji o tym dwudniowym spotkaniu przyjaciół witraży oczekujcie w nr 1/2014 „Barw Szkła”.

W bieżącym numerze zapraszam do lektury wyjątkowo obszernego opracowania Jurija Smirnowa na temat działalności profesora Juliana Zachariewicza we Lwowie oraz realizacji witrażowych austriackiej firmy „Tiroler Glasmalerei und Mosaik Anstalt” na tych terenach.

Gorąco polecam obejrzenie zdjęć wspaniałej, szklanej kopuły, która zwieńcza od ponad stu lat paryską galerię handlową Galeries Lafayette. Podczas styczniowej wycieczki nad Sekwaną doświadczyliśmy niezapomnianych wrażeń, podziwiając ten obiekt architektoniczny w atmosferze najbardziej wyrafinowanego luksusu. W tym miejscu słowa piosenki Marilyn Monroe – Diamonds are a girl’s best friend (diamenty są najlepszym przyjacielem dziewczyny), nabierają wyjątkowo realistycznego znaczenia.

W części warsztatowej bardzo interesujący artykuł przygotował Pan Zenon Kozak. W każdej pracowni znajdziemy dużo drobnych, szklanych odpadków. Po zapoznaniu się z pomysłem autora możliwe, że wykorzystamy je chociaż w części.

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Sprawdź również

Bez reszty

Augustyn Baran Kwiecień to najmniej przyjemny miesiąc. W roku i życiu każdego z nas. Być ...